Jak skuteczniej zdzierać haracz za patenty

5 02 2009

Prawo patentowe i sposób działania firm na nim żerujących zaczyna przypominać działania mafijne. Tylko patrzeć jak utajni się treść patentów. To by umożliwiło osiąganie większych zysków z praw patentowych. Producenci bowiem naruszaliby nieświadomie patenty. Wypuszczali by na rynek produkty, zarabiali na nich. Kiedy by już zgromadzili wystarczające zyski byliby pozywani o naruszenie praw patentowych i mozna by z nich łatwo zedrzeć większość zysków.

Nieprawdopodobne? Oby.





Kolejny bezsensowny patent

2 02 2009

Microsoft opatentował urządzenie umożliwiające dołączanie peryferiów do telefonów komórkowych. Nigdy bym na to nie wpadł ;) Jest to o tyle absurdalne, że taki patent wymyśliłby średnio rozgarnięty uczeń gimnazjum. Ale widać Microsoft widzi w tym możliwości zarobku. Pewnie kilku znanych producentów telefonów narusza ten patent od lat…

System patentowy coraz bardziej staje się przeszkodą w rozwoju technologii. Na Marsa zapewne nigdy nie polecimy bo trzeba będzie zapłacić miliardy dolarów za patenty.

Wrogiem patentów jestem od dawna. Zwłaszcza w dziedzinie oprogramowania i takich oczywistych jak ten patent Microsoftu. Unia Europejska rozważa przystąpienie do unii patentowej, w której główną rolę odgrywa USA. Tam składanie patentów na oprogramowanie dopuszczone jest od lat. W Europie a w szczególności w Polsce takich patentów składać nie można. Konsekwencje przystąpienia do unii patentowej mogą mieć tragiczne następstwa (na przykład ja mogę targnąć się na swoje życie ;) . Nagle będziemy musieli uznać patenty na oprogramowanie przyznane w USA. Np. słynny pasek postępu (patent Microsoft) czy logiczne lub (zadziwiająco pokrętny patent IBM). I oczywiście zaczniemy płacić. To wyjątkowo niesprawiedliwe. Powinni nam wcześniej umożliwić składanie takich patentów abyśmy mieli szansę się bronić. Co ja piszę! Powinni zabronić składania takich patentów a cały system patentowy zlikwidować!.

Niestety chodzi tu o wielkie pieniądze i odpornośc polityków maleje. W niedalekiej przyszłości UE się ugnie. I wtedy żegnaj wolności albo trzeba będzie zejść do podziemia. Staniemy się technologicznym wasalem USA.